Etykieta zawodowa wymaga od nas nienagannego ubioru oraz dodatków, które nie będą zbyt pretensjonalne, ani też popularne. Wybierając się na spotkanie biznesowe chcemy wypaść jak najkorzystniej, by negocjacje lub rozmowa przebiegły po naszej myśli. Pomagają nam w tym nie tylko zachowanie i wygląd, ale także zapach naszych perfum. Choć wydawać by się mogło, że jest to zupełnie nieistotna sprawa z punktu widzenia zawodowego, okazuje się, że użyte przez nas perfumy spotęgują lub złagodzą nasz wizerunek w oczach rozmówcy. A pierwsze wrażenie, nie tylko wizualne, ale także werbalne i zapachowe może być naszym dużym atutem już na spotkania biznesowego.

Jakie perfumy na spotkanie biznesowe?

Na początek wyobraźmy sobie jak chcielibyśmy być postrzegani w oczach naszego rozmówcy. Niezależnie od tego czy to my staramy się o nowe stanowisko czy sami poszukujemy kontrahenta, z pewnością chcielibyśmy być odbierani podczas spotkania biznesowego jako osoby godne zaufania oraz kompetentne. Dlatego już na tym etapie zrezygnujmy z perfum o orzeźwiających nutach cytrusowych, które zdecydowanie lepiej sprawdzą się na urlopie lub wyjściu ze znajomymi. Osoba niezależna, pewna siebie i swoich umiejętności na spotkanie biznesowe wybierze zdecydowanie bardziej intrygujący, zdecydowany zapach na bazie bergamotki, cydru lub jaśminu, które są na tyle charakterystyczne, że będą odpowiednio wyczuwalne i podkreślą nasz charakter, ale nie odwrócą uwagi naszego gościa od tematyki rozmowy. Warto jednak pamiętać, że zbyt intensywne i słodkie perfumy mogą odnieść zupełnie odwrotny efekt - mogą okazać się dla naszego rozmówcy duszące i nieprzyjemnie w odbiorze. W tej sytuacji także my sami stajemy się w jego oczach mniej atrakcyjni jako potencjalny pracownik czy kontrahent. Warto pamiętać, że niezależnie od sytuacji, nasz wizerunek nie jest dyktowany jedynie naszym wyglądem zewnętrznym, stonowanym ubiorem i mową ciała, ale także tak subtelnymi elementami, podkreślającymi naszą osobowość jak właśnie zapach.