Najnowsze wpisy

Jak powstają perfumy damskie i męskie?

Perfumy uwielbia każdy. Nic dziwnego - dodają pewności siebie i podkreślają całą stylizację. Jesteś ciekaw, jak powstają zapachy, w których czasem zakochuje się cały świat? Zobacz, jak wygląda proces powstania perfum damskich i męskich! Produkcja perfum to obszerny i czasochłonny proces. Dla przykładu: pozyskanie jednego litra olejku eterycznego do kompozycji wymaga przerobienia aż około tysiąca kilogramów płatków kwiatów w procesach ekstrakcji, filtracji i destylacji!

   

Kompozycje, czyli najważniejsze mieszanki decydujące o istocie zapachu, składają się z trzech akordów: niski (baza), średni (serce) i wysoki (głowa). Poszczególne akordy złożone są z nut, czyli z pojedynczych zapachów. Zapachy wykorzystywane do wyrobu perfum mogą być pochodzenia roślinnego (np. żywice zapachowe), zwierzęcego (np. piżmo, ambra) oraz syntetycznego (np. wanilina, kumaryna). Z uwagi na lotność pierwsze wyczuwalne są nuty głowy, potem – serca, a jako ostatnia ulatnia się woń bazowa. Razem jednak tworzą starannie dopracowaną całość.

   

Mieszaniem zapachów zajmują się wykwalifikowani specjaliści – tzw. perfumiarze, czyli twórcy kompozycji zapachowych. Są to osoby o niezwykle rozwiniętym węchu i tzw. wyobraźni zapachowej. Perfumiarz musi znać szerokie spektrum zapachów oraz mieć umiejętność przewidywania, jaki będzie rezultat z połączenia danych składników. Perfumiarze swoją pracę wykonują w odizolowanych laboratoriach przepełnionych mnóstwem olejków i substancji wonnych. Ów laboratoria są bardzo sterylne, ponieważ trzeba uniknąć przedostania się innych zapachów i szkodliwych substancji, które mogłyby niekorzystnie wpłynąć na ich pracę. Komponowanie perfum trwa nawet kilkanaście miesięcy – w tym czasie dopieszcza się absolutnie każdą nutę zapachową. Im dłużej perfumy „leżakują”, tym ich woń staje się bardziej intensywna i określona. Po upływie tego czasu perfumy poddaje się filtrowaniu i barwi. Potem są już gotowe do umieszczenia ich w opakowaniach i flakonach, a następnie – w sklepach.

   

A Ty – masz swoje ulubione perfumy?